sobota, 29 sierpnia 2015

Od Colette - C.D Jade

Dziewczyna chyba nie była o dużo starsza ode mnie, jednak różnica w naszym wyglądzie robiła swoje, przez co czułam do niej taki jakby respekt. O wiele bardziej przypominałam dziecko, jednak ona… jej wygląd, jej budowa ciała. Była piękna kobietą. Nie żebym jakoś specjalnie w takich gustowała. :’)
Tak jak powiedziała tak też zrobiłyśmy. Moja menedżerka była załamana podejście Jade do tej sprawy. Mniej więcej jej mina wyglądała tak „Nie dość, że dajemy jej dobrą posadę to jeszcze pokazuje różki.”. No tak, bo przecież nie każdy musi być jej posłuszny. Ja również nie muszę, ale tak jest mi jakoś… wygodniej ? Nie musze się z nią wykłócać, ani pokazywać kto tutaj rządzi, kto jest lepszy. Weszłam do domku, szybko przebrałam się i wyjechałyśmy do Sali, w której Herondale miała nauczyć mnie rzekomo „lepiej się ruszać”. Przecież mówili, że mam być naturalna, a nie wyginać się jak jakaś gimnastyczka. I tak pewnie mi się to na nic nie przyda, no ale niech im będzie. Dziewczyna wchodząc do środka rzuciła klucze gdzieś w kąt, razem  torebką i od razu stanęła przed ogromnym lustrem.
-Czemu się nie odzywasz ? Od momentu wyjścia  agencji nie zamieniłyśmy jeszcze ani jednego słowa. Może się mnie przestraszyłaś ?
-Hmm ? A… nie. Uważam jednak, że za ostro ją potraktowałaś. – wyraziłam swoją opinie, ale już na starcie wiedziałam, że to złe posunięcie.
-Uważasz ? Nie sądzisz, że trochę nie na miejscu było darcie się na mnie, chociaż to ja robię im przysługę, ze tam przyszłam ?
-Ale dostajesz za to pieniądze. I to nie małe pieniądze pewnie. – usiadłam sobie z boku na jakimś krześle i obserwowałam dziewczynę z odległości. W sumie to nie za bardzo chciałam, żeby doszło do ostrej wymiany zdań (jestem pewna że przegram).-Nie to, żeby przeszkadzał mi twój niepohamowany język, ale kompletnie nie znasz mojej menedżerki a zrównałaś ją z ziemią. – ciemne oczy spotkały się właśnie z jej spojrzeniem. Nic więcej nie mówiąc: wstałam i zdjęłam z siebie bluzę, teraz pozostając jedynie w zielonej bokserce.- No to czego mnie nauczysz ?


( Jade ?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz